Jak zmieniły się potrzeby seniorów od czasów pandemii? Czy osoby starsze potrafią prosić o pomoc? Jakie rozwiązania mogą usprawnić wsparcie osób starszych? Na te pytania odpowiada Bartosz Jaakov Janowicz, jeden z inicjatorów akcji „Senior w Koronie”.
Jak zrodził się pomysł na akcję „Senior w Koronie”? W jaki sposób wsparła ona seniorów podczas trudnego czasu pandemii?
Inicjatywa Senior w Koronie zrodziła się z głębokiego poczucia odpowiedzialności społecznej i empatii. W obliczu lockdownu, nasz zespół z Fundacji Warsaw Legend postanowił działać, aby wspierać seniorów. Wielu z nich, z obawy przed pandemią COVID-19 i ze względu na swój wiek, czuło się niepewnie, stając w obliczu konieczności wyjścia z domu. Rozpoczęliśmy od poszukiwania informacji wśród znajomych o osobach starszych w ich otoczeniu, osobach, które mogłyby potrzebować pomocy. Rozumiejąc sytuację i zdając sobie sprawę z tego, że czas nagli, jako Fundacja Warsaw Legend ruszyliśmy do pracy i przeprowadziliśmy kilka – kilkanaście akcji w celu zapewnienia pomocy seniorom. To właśnie wtedy odezwała się do nas Aleksandra Czarna El-Baz, główna liderka akcji „Senior w Koronie”, która w tym samym czasie także niosła wsparcie seniorom. Razem z Aleksandrą i pozostałymi uczestnikami i wolontariuszami, zorganizowaliśmy inicjatywę, która pod parasolem naszej Fundacji zyskała wsparcie i wyzwoliła zaangażowanie kolejnych osób.
Początkowe działania prowadziliśmy bez zewnętrznych dofinansowań. Gdy liczba wolontariuszy osiągnęła bez mała setkę, objęliśmy ich wszystkich polisami ubezpieczeniowymi, aby zapewnić bezpieczeństwo ich ofiarnym i pełnym werwy akcjom. Naszym priorytetem było wsparcie potrzebujących seniorów w trudnych czasach pandemii. Dostarczaliśmy żywność, zarówno zakupioną przez nas, jak i zapewnianą przez Urząd Dzielnicy Śródmieście miasta stołecznego Warszawy. Z jedzeniem i innymi artykułami pierwszej potrzeby przybywaliśmy wprost pod drzwi potrzebujących. Dla każdej ze starszych osób była to pomoc nie do przecenienia.
Sukces akcji „Senior w Koronie” w fazie, w której uczestniczyłem, opierał się na determinacji i odpowiedzialności ludzi, którzy nie bali się działać w obliczu niepewności i zagrożeń związanych z pandemią. Kluczowa była ich gotowość do pomocy, otwarte serce, ale również nasza, założycieli, zdolność do szybkiego reagowania i elastyczność w dostosowywaniu się do bieżących warunków. To wspólne działanie pozwoliło nam osiągnąć znaczący, pozytywny wpływ na życie wielu ludzi.
Jak zmieniły się potrzeby seniorów od czasów Covid-19? Czego dzisiaj najbardziej potrzebują osoby starsze?
Zmiany w potrzebach seniorów w Polsce, szczególnie te widoczne od czasów pandemii COVID-19, obejmują kilka kluczowych obszarów. Zdrowie psychiczne i walka z samotnością stały się bardziej istotne, gdyż wielu seniorów spędza dużo czasu w samotności, co negatywnie wpływa na ich samopoczucie. Rozwój usług wsparcia psychicznego, dostępnych stacjonarnie i online, może znacząco poprawić ich jakość życia. Ograniczenia związane z pandemią spowodowały zmniejszenie aktywności fizycznej wielu osób starszych, dlatego kluczowe jest zapewnienie im bezpiecznych form aktywności, które powinny być dostosowane do ich możliwości i potrzeb.
Zabezpieczenie ekonomiczne stało się ważnym aspektem, szczególnie w kontekście rosnących kosztów opieki zdrowotnej i dostępu do niezbędnych świadczeń. Wiedza na temat zdrowia, szczepień i profilaktyki zdrowotnej jest kluczowa, aby seniorzy mogli podejmować świadome decyzje dotyczące swojego zdrowia. W odpowiedzi na te zmieniające się potrzeby, instytucje i organizacje powinny dostosować swoje usługi i wsparcie, aby lepiej odpowiadać na potrzeby starszej części naszego społeczeństwa.

Czy seniorom łatwo przychodzi prosić o pomoc albo wsparcie?
Niestety seniorom nie przychodzi łatwo wyrażenie prośby o pomoc i wsparcie, co może wynikać z kilku przyczyn. Po pierwsze, zakorzeniona w polskim społeczeństwie kwestia dumy i konieczności niezależności. Wiele osób starszych chce zachować samodzielność i może się obawiać, że proszenie o pomoc jest przyznaniem się do słabości lub uzależnieniem się od innych. Po drugie, niektórzy seniorzy mogą nie chcieć obciążać swoich rodzin lub bliskich, zwłaszcza jeśli ci ostatni mają własne problemy lub obowiązki. Ponadto, istnieją kwestie kulturowe i generacyjne – starsze pokolenia były często wychowywane w duchu samodzielności i samodzielnego radzenia sobie z problemami, co może skutkować nieuzasadnioną niechęcią do wyrażania potrzeb i proszenia o wsparcie.
Osobiście jestem głęboko przekonany, że żyjemy po to, aby być razem i wspierać się nawzajem w trudnych chwilach. Organizacje i usługodawcy powinni również pracować nad tym, aby ich komunikacja była jasna, dostępna i odpowiadała na potrzeby starszych osób. To powinno obejmować dostosowanie usług do łatwiejszego zgłaszania potrzeb i otrzymywania wsparcia.
Czy skala akcji pomocowych skierowanych do seniorów jest w Polsce zadowalająca? Jakie rozwiązania (systemowe, oddolne) byłyby według Pana odpowiedzią na potrzeby osób starszych?
Ocena skali akcji pomocowych w Polsce skierowanych do seniorów wymaga uwzględnienia różnych aspektów. Pandemia COVID-19 ujawniła zarówno braki, jak i potencjał systemu wsparcia dla osób starszych. Kluczowa jest lepsza koordynacja między różnymi instytucjami świadczącymi opiekę i udzielającymi wsparcia. Rozwój telemedycyny może znacznie ułatwić dostęp do opieki zdrowotnej, szczególnie dla osób mieszkających w obszarach wiejskich lub mających trudności z poruszaniem się.
Pamiętajmy o tym, że każdy z nas, i Pani i ja kiedyś będzie seniorem. To dlatego to o czym tu rozmawiamy, czy tego chcemy czy nie, zaważy, oby jak najlepiej, na naszej wspólnej przyszłości.
Dziękuję za rozmowę
