You are currently viewing Reablement może stanowić odpowiedź na lukę systemową, tworząc przestrzeń współpracy między sektorem zdrowia i pomocy społecznej

Reablement może stanowić odpowiedź na lukę systemową, tworząc przestrzeń współpracy między sektorem zdrowia i pomocy społecznej

Jakimi rozwiązaniami pomocowymi z zagranicy warto się zainspirować w opiece środowiskowej? Czy takie rozwiązania mają szansę działać w Polsce? O tym rozmawiam z dr Justyną Hołyst, Kierownik DDS+ w Środzie Śląskiej oraz Pełnomocnikiem ds. Osób Starszych, autorką książki „Pomoc środowiskowa dla osób starszych w Polsce i w Anglii. Polityki – praktyki – rekomendacje”.

Jakimi rozwiązaniami pomocowymi z zagranicy warto się zainspirować?

Warto zwrócić uwagę na trzy rozwiązania – Ustawę o opiekunach nieformalnych, Indywidualny Plan Opieki oraz Bank Czasu.

Ustawa o opiekunach nieformalnych

Choć opieka nieformalna świadczona przez członków rodziny wciąż stanowi fundament polskiego systemu opieki, jej potencjał systematycznie maleje. Jest to konsekwencją głębokich przemian społeczno-demograficznych, w tym rozpadu tradycyjnego modelu rodziny wielopokoleniowej, zmniejszania się liczby gospodarstw domowych wieloosobowych oraz nasilających się procesów migracyjnych – zarówno zagranicznych, jak i wewnętrznych. Coraz częściej osoby w podeszłym wieku pozostają bez codziennego wsparcia bliskich mieszkających w tej samej miejscowości, a ciężar opieki spoczywa na jednej osobie lub wąskim kręgu rodziny.       

W tych warunkach rodzina coraz rzadziej jest w stanie samodzielnie sprostać wyzwaniom związanym z długoterminową opieką nad osobą starszą, zwłaszcza cierpiącą na choroby przewlekłe lub neurodegeneracyjne. Tym bardziej opiekunowie nieformalni potrzebują wsparcia ze strony państwa – zarówno w wymiarze finansowym, organizacyjnym, jak i psychospołecznym. Brak takiego wsparcia prowadzi do nadmiernego obciążenia opiekunów, pogorszenia ich stanu zdrowia oraz obniżenia jakości sprawowanej opieki. Dominujący w polskiej polityce społecznej familiaryzm sprawia, że koordynatorem i swego rodzaju menadżerem organizującym i porządkującym różne obszary opieki jest najczęściej członek rodziny. Opiekun nieformalny przejmuje zatem rolę pośrednika między systemem ochrony zdrowia, pomocy społecznej i instytucjami lokalnymi, często bez odpowiednich narzędzi, wiedzy i wsparcia. W praktyce oznacza to przeniesienie odpowiedzialności systemowej na jednostkę.                                                                                                      

Opiekunowie ci ponoszą bezpośredni ciężar opieki w sferze emocjonalnej i wysiłku fizycznego, co bezsprzecznie wpływa na jakość ich życia, prowadząc do chronicznego stresu, wypalenia opiekuńczego, problemów zdrowotnych oraz ograniczenia aktywności zawodowej i społecznej. W tym kontekście inspiracją dla Polski mogą być rozwiązania przyjęte w Anglii – Ustawa o opiekunach z 1995 (Carers Act), gdzie ustawodawca wprost uznał opiekunów nieformalnych za odrębną grupę wymagającą wsparcia, niezależnie od sytuacji osoby, którą się opiekują. Wprowadzenie analogicznego aktu prawnego w Polsce pozwoliłoby formalnie podkreślić znaczenie opiekunów nieformalnych jako kluczowego elementu systemu opieki długoterminowej oraz stworzyć ramy dla mechanizmów wzmacniających ich rolę. Mechanizmy te powinny dotyczyć obszarów takich jak: rozwiązania legislacyjne dotyczące opiekunów nieformalnych, systemowa diagnoza potrzeb opiekunów, rozwój usług wsparcia dziennego i opieki wytchnieniowej, a także wsparcie psychologiczne, doradztwo i szkolenia. Szczególne znaczenie mają działania skierowane do opiekunów osób cierpiących na choroby neurodegeneracyjne, którzy często sprawują opiekę przez wiele lat, w warunkach postępującej zależności podopiecznego.                                                                                         

Wprowadzenie ustawy o opiekunach nieformalnych lub krajowej strategii dla opiekunów w Polsce nie oznaczałoby odejścia od rodzinnego modelu opieki, lecz jego dostosowanie do współczesnych realiów społecznych i demograficznych. Uznanie opiekunów za partnerów systemu, a nie jedynie „niewidzialne zaplecze” opieki, mogłoby przyczynić się do poprawy jakości życia zarówno opiekunów, jak i osób wymagających wsparcia oraz zwiększyć trwałość całego systemu opieki długoterminowej.

Indywidualny Plan Opieki

Jednym z kluczowych rozwiązań zagranicznych, którym warto inspirować się w polskim systemie opieki nad osobami starszymi, jest tworzenie Indywidualnych Planów Opieki (IPO) na podstawie kompleksowej oceny potrzeb osoby starszej. W systemie angielskim planowanie opieki oparte na ocenie potrzeb stanowi fundament podejścia zorientowanego na osobę (person-centred approach) i jest podstawowym narzędziem koordynacji wsparcia realizowanego przez różne instytucje i podmioty.                                                                                                          

Tworzenie Indywidualnych Planów Opieki dla osób starszych na podstawie przeprowadzonej oceny potrzeb pozwala odejść od fragmentarycznego i reaktywnego modelu pomocy, charakterystycznego dla obecnych rozwiązań w Polsce. IPO zawiera nie tylko zakres czynności opiekuńczych, lecz także inne istotne informacje o danej osobie, takie jak preferowany sposób zwracania się do niej, jej zainteresowania, styl życia czy podejmowane aktywności. Takie ujęcie wzmacnia podmiotowość osoby starszej i sprzyja zachowaniu jej godności oraz autonomii, co jest jednym z kluczowych celów systemu angielskiego. Indywidualny Plan Opieki jest jednocześnie praktycznym narzędziem do umiejscowienia różnorodnych usług – z różnych sektorów – w jednym, spójnym dokumencie. W systemie angielskim plan opieki pełni funkcję narzędzia synchronizującego wsparcie społeczne, zdrowotne i środowiskowe. Oznacza to, że w IPO pracownik socjalny dokumentuje m.in. fakt korzystania z usług opiekuńczych kilka razy w tygodniu, regularne wizyty pielęgniarki środowiskowej, uczestnictwo w dziennym ośrodku wsparcia, a także zgłaszane potrzeby, takie jak chęć skorzystania z teleopieki.                                                                                        

Istotnym elementem IPO jest również uwzględnienie opieki nieformalnej. W planie zamieszcza się informacje dotyczące wsparcia udzielanego przez rodzinę, sąsiadów lub inne osoby z otoczenia, określając jej zakres, czas trwania i intensywność. Takie rozwiązanie – wzorowane na systemie angielskim – pozwala nie tylko lepiej koordynować opiekę, lecz także realnie ocenić obciążenie opiekunów nieformalnych i zaplanować dla nich adekwatne formy wsparcia.                                                                                                                                         

IPO powinien być dokumentem dynamicznym, podlegającym regularnej ewaluacji. Wraz ze zmieniającymi się potrzebami osoby starszej oraz realizacją wyznaczonych celów – np. chęcią skorzystania z wolontariatu towarzyszącego czy zwiększeniem zakresu rehabilitacji – plan opieki powinien być aktualizowany. Takie podejście, stosowane w systemie angielskim, zwiększa elastyczność wsparcia i zapobiega sytuacjom, w których pomoc przestaje odpowiadać rzeczywistym potrzebom beneficjenta.                                                                                              

W przeprowadzaniu oceny potrzeb kluczowe jest indywidualne podejście, uwzględniające nie tylko deficyty, lecz także mocne strony i możliwości danej osoby. Ocena ta powinna obejmować określenie celu, jaki chce osiągnąć osoba starsza, oraz wskazanie, jakie usługi i zasoby mogą pomóc w poprawie jej dobrostanu i kto będzie zaangażowany w ich realizację. W praktyce oznacza to współpracę różnych aktorów: OPS/CUS, organizacji pozarządowych, rodziny, wolontariuszy, sąsiadów, pielęgniarek środowiskowych czy fizjoterapeutów.                                                                                                       

Wprowadzenie Indywidualnych Planów Opieki w Polsce, wzorowanych na systemie angielskim, stanowiłoby istotny krok w kierunku integracji usług, wzmocnienia koordynacji wsparcia oraz realnego upodmiotowienia osób starszych. IPO mogłyby stać się narzędziem porządkującym system opieki, zwiększając jego efektywność, przejrzystość i adekwatność do rzeczywistych potrzeb starzejącego się społeczeństwa.

Bank Czasu

Kraje zdając sobie sprawę z wyzwań wynikających ze starzenia się społeczeństwa, wzrostu kosztów opieki długoterminowej oraz niedoboru kadr opiekuńczych szukają nowych inicjatyw. W odpowiedzi na te procesy rozwijane są wspólnotowe modele wzajemnej pomocy, wśród których szczególne miejsce zajmują banki czasu. Choć idea ta ma wspólne podstawy normatywne, jej realizacja i struktura różnią się w poszczególnych krajach, dostosowując się do lokalnych kultur i prawnych ram. Banki Czasu funkcjonują w UK, Szwajcarii, Japonii i USA. Znaczenie takiego alternatywnego modelu wsparcia osób starszych wzrasta zwłaszcza w kontekście promocji active ageing, ageing in place oraz przeciwdziałania izolacji społecznej seniorów.                                                                                                                             
Głównym założeniem Banku Czasu (time bank) jest system wzajemnej pomocy, w którym walutą jest godzina. Za każdą godzinę wsparcia (np. zakupy, towarzyszenie, drobne naprawy, pomoc w obsłudze telefonu) osoba dostaje kredyt czasu, który może później „wypłacić” jako pomoc dla siebie – albo w niektórych modelach przekazać bliskiej osobie (np. rodzicowi, dziecku). Model ten zakłada równość uczestników i podkreśla społeczną wartość działań nieodpłatnych, w szczególności opiekuńczych i relacyjnych. Literatura przedmiotu wskazuje, że banki czasu wzmacniają kapitał społeczny, zaufanie i więzi sąsiedzkie, co ma szczególne znaczenie dla osób starszych (Grover, 2024).                                                                     

W Wielkiej Brytanii banki czasu funkcjonują przede wszystkim jako oddolne inicjatywy społeczne, silnie powiązane z trzecim sektorem i władzami lokalnymi. Ich celem jest wzmacnianie kapitału społecznego i przeciwdziałanie samotności osób starszych. Usługi występujące w ramach banku czasu obejmują pomoc sąsiedzką, edukację czy opiekę bez zysku, a zgromadzone godziny można przekazać osobie bliskiej.                                                                    

Natomiast w Szwajcarii idea banku czasu jest znacznie silniej zinstytucjonalizowana i funkcjonalnie powiązana z opieką długoterminową, zwłaszcza w odniesieniu do osób starszych. W modelu tym osoby aktywne (często w wieku przedemerytalnym) gromadzą godziny opieki, które mogą zostać wykorzystane w późniejszym wieku.

Bardzo ciekawym rozwiązaniem, które opisuje Pani w swojej książce „Pomoc środowiskowa dla osób starszych w Polsce” jest Zespół do Spraw Odzyskania Utraconych Sprawności. Czy istnieją w Polsce podobne rozwiązania?

Rozwiązaniem, którym warto się inspirować i które uważam za mające ogromny potencjał w Polsce, jest idea reablement. W Anglii już od początku XXI wieku rozwiązanie to było stopniowo wdrażane w poszczególnych hrabstwach jako odpowiedź na rosnące potrzeby osób starszych oraz poszukiwanie bardziej efektywnych kosztowo form wsparcia środowiskowego. Termin reablement pochodzi od słowa re-able i oznacza przywracanie lub odzyskiwanie utraconych umiejętności niezbędnych do samodzielnego funkcjonowania w codziennym życiu. W dokumencie brytyjskiego Departamentu Zdrowia z 2007 roku reablement zostało zdefiniowane jako „usługi dla osób z pogarszającą się kondycją fizyczną lub psychiczną, dzięki którym osoby zyskują możliwość odzyskania utraconych umiejętności niezbędnych w codziennym życiu”. Jest to podejście skoncentrowane na odzyskiwaniu niezależności, a nie na trwałym kompensowaniu niesamodzielności.

W Anglii reablement – Zespół ds. Odzyskania Utraconych Sprawności rozwijał się początkowo w formie programów pilotażowych, a następnie zostało włączone w lokalne systemy opieki jako element wsparcia krótkoterminowego, szczególnie dla osób wracających do domu po hospitalizacji. Jego celem było jednocześnie ograniczenie zapotrzebowania na długotrwałe usługi opiekuńcze, zmniejszenie liczby ponownych hospitalizacji oraz opóźnienie lub uniknięcie instytucjonalizacji.                                                                                               

Ogromne zapotrzebowanie na tego typu rozwiązanie w Polsce wynika z fragmentaryzacji i hybrydowego charakteru polskiego systemu pomocy, w którym ochrona zdrowia i pomoc społeczna funkcjonują obok siebie, często bez realnych mechanizmów koordynacji. Reablement może stanowić odpowiedź na tę lukę systemową, tworząc przestrzeń współpracy między sektorem zdrowia i pomocy społecznej – szczególnie w kluczowym momencie wypisu osoby starszej ze szpitala.

Pracując na co dzień w strukturach pomocowych w środowisku lokalnym, widać wyraźnie, jak trudne i stresujące dla rodzin są sytuacje powrotu do domu po hospitalizacji. Często wiążą się one z nagłą koniecznością uruchomienia wielu form wsparcia jednocześnie: usług opiekuńczych, rehabilitacji, pomocy logopedycznej, zaopatrzenia w sprzęt pomocniczy czy adaptacji mieszkania. Osoby starsze i ich opiekunowie bardzo często nie wiedzą, od czego zacząć i gdzie się udać, aby uzyskać pomoc potrzebną „tu i teraz”. Reablement jest odpowiedzią właśnie na takie sytuacje graniczne.

Podstawą funkcjonowania reablement jest interdyscyplinarny zespół, działający w sposób intensywny, ale ograniczony w czasie (zwykle od 6 do 12 tygodni). Zespół ten pracuje w oparciu o konkretne cele uzgodnione z użytkownikiem, koncentrując się na maksymalizacji niezależności, wyboru i jakości życia osoby starszej oraz na zmniejszeniu potrzeby długotrwałego wsparcia po zakończeniu interwencji.                                                                            

Usługi reablement są intensywne – obejmują częste wizyty domowe, które wraz z postępami osoby starszej są stopniowo redukowane. Ważnym elementem jest także zapewnienie odpowiedniego sprzętu i technologii wspomagających oraz nauka korzystania z nich. Kluczową zasadą jest podejście asystujące, a nie wyręczające – celem nie jest wykonanie czynności za osobę, lecz wsparcie jej w ponownym ich wykonywaniu.                                             

Do zespołu reablement kierowane są przede wszystkim osoby opuszczające szpital i będące w okresie rekonwalescencji, ale także osoby z pogarszającą się kondycją psychofizyczną funkcjonujące w środowisku lokalnym. W Anglii reablement funkcjonuje w ścisłej współpracy ze szpitalami, w szczególności z zespołami zajmującymi się wypisami pacjentów (Discharge to Assess), co pozwala ograniczać niepotrzebne przedłużanie hospitalizacji i zapewnić ciągłość wsparcia po powrocie do domu.

Interdyscyplinarny charakter zespołu – obejmującego m.in. pracownika socjalnego, fizjoterapeutę, terapeutę zajęciowego, opiekunów oraz kadrę zarządzającą – sprawia, że reablement realnie integruje działania różnych sektorów. Szczególną rolę odgrywa terapeuta zajęciowy, który analizuje codzienne funkcjonowanie seniora w jego środowisku domowym i dostosowuje otoczenie do aktualnych możliwości i potrzeb.

Czy takie rozwiązanie ma szansę działać w Polsce?

W Polsce istnieją usługi, które częściowo pokrywają funkcje zbliżone do idei reablement, czyli zapewniają opiekę, rehabilitację i wsparcie rekonwalescencji poszpitalnej w domu, ale dostępne są w sektorze komercyjnym. Chociaż prywatni usługodawcy dostosowują terapię do pacjenta i jego celów, to rozwiązania te zwykle działają bez systemowej koordynacji z innymi instytucjami opieki społecznej czy zdrowotnej i przede wszystkim dostępne są odpłatnie.

Jednak w polskim systemie pomocowym nie występuje skoordynowana, interdyscyplinarna oraz czasowo ograniczona usługa znana z systemu angielskiego. Ze względu na rozproszenie systemu pomocowego i jego hybrydowy charakter występują odrębne usługi, które mają określone komponenty reablement. Przykładem jest rehabilitacja domowa w ramach NFZ i usługi opiekuńcze, o których mowa w ustawie o pomocy społecznej.

Brakuje zatem w Polsce spójnych, interdyscyplinarnych i koordynowanych programów typu reablement z jasno określonymi celami krótkoterminowymi i systemową współpracą pomiędzy ochroną zdrowia, pomocą społeczną i usługodawcami z innych sektorów.

Reablement, tj. Zespół ds. Odzyskania Utraconych Sprawności ma realną szansę przyjąć się w Polsce ale nie jako proste przeniesienie modelu angielskiego, tylko jakoadaptowane rozwiązanie systemowe, osadzone w polskich realiach instytucjonalnych i kulturowych.  

W polskich realiach reablement ma duży potencjał wdrożeniowy dlatego, że odpowiada na najbardziej problematyczne obszary systemu: brak koordynacji, brak ciągłości wsparcia oraz przeciążenie rodzin. Jest to rozwiązanie, które nie tylko wspiera osoby starsze, lecz także realnie odciąża opiekunów nieformalnych i porządkuje działania instytucji. Wprowadzenie reablement mogłoby stać się ważnym krokiem w kierunku bardziej spójnego, zintegrowanego i przyjaznego systemu opieki nad osobami starszymi w Polsce.                         

Reablement nie tworzy nowej potrzeby, jest reakcją na występującą potrzebę – przekształca chaos w płynne zapewnienie opieki. Obecnie w polskim systemie: osoba starsza wychodzi ze szpitala; rodzina zostaje sama z koniecznością natychmiastowego „zorganizowania opieki”; usługi zdrowotne i społeczne uruchamiane są osobno, często z opóźnieniem lub wcale. Reablement wypełnia dokładnie tę lukę. Z perspektywy praktyka systemu pomocowego to jeden z najbardziej newralgicznych punktów całego systemu.                            

Reablement adresuje kluczowy deficyt polskiego systemu – brak skoordynowanego wsparcia w momencie przejścia osoby starszej ze szpitala do środowiska domowego. Obecnie odpowiedzialność za organizację opieki przenoszona jest na rodzinę, co generuje dezorganizację, opóźnienia i ryzyko pogorszenia stanu zdrowia. Reablement wprowadza jasno zdefiniowany mechanizm interwencji w tym obszarze. Rozwiązanie to umożliwia współpracę ochrony zdrowia i pomocy społecznej na poziomie operacyjnym, bez konieczności reorganizacji instytucjonalnej. Może funkcjonować jako mechanizm pomostowy, łączący istniejące kompetencje i zasoby. Co więcej, wdrożenie usługi reablement jest opcją korzystną także dla państwa, gdyż zmniejsza koszty opieki długoterminowej.                                                                                                                                       

Na koniec dodam jeszcze, choć może od tego powinnam zacząć, że wraporcie OECD z 2025 r. dotyczącym zdrowego starzenia się i opieki środowiskowej usługa reablement jest wskazywana jako kluczowy element wspierania zdrowego starzenia się – co dodatkowo wzmacnia argumentację na rzecz jego wdrożenia w Polsce. Raport ten stanowi dla mnie dodatkową, istotną motywację do podejmowania działań na rzecz implementacji tego rozwiązania w Polsce. Fakt, że reablement zostało jednoznacznie osadzone w gronie rekomendowanych przez OECD rozwiązań o udowodnionych korzyściach zdrowotnych i ekonomicznych, potwierdza zasadność kierunku, który od lat postrzegam jako potrzebny również w polskich realiach.         

Moje przekonanie o sensowności reablement nie wynika jednak wyłącznie z analiz raportów i rekomendacji międzynarodowych. Opiera się ono także na doświadczeniu praktycznym zdobytym w trakcie pracy w interdyscyplinarnym Zespole Reablement w Anglii. Praca w takim zespole pozwoliła mi obserwować w praktyce, jak krótkoterminowe, intensywne i dobrze skoordynowane wsparcie w środowisku domowym realnie przekłada się na poprawę funkcjonowania osób starszych, wzrost ich samodzielności oraz wyraźne odciążenie rodzin. To właśnie połączenie doświadczenia praktycznego z aktualnymi ustaleniami OECD sprawia, że podejmowane przeze mnie działania na rzecz adaptacji reablement w Polsce postrzegam jako uzasadnione i osadzone w realnych potrzebach systemowych. Widząc na co dzień trudności, z jakimi mierzą się osoby starsze i ich rodziny w warunkach fragmentarycznego i hybrydowego systemu pomocy, a jednocześnie mając doświadczenie pracy w modelu, który skutecznie te trudności ograniczał, wierzę, że reablement ma szansę stać się w Polsce realnym elementem systemu wsparcia – nie jako importowany „gotowy model”, lecz jako rozwiązanie dostosowane do polskich uwarunkowań.

Dziękuję za rozmowę

Zapisz się do newslettera!👋

Jako pierwszy otrzymasz wartościowe treści!

👉 Pomysły i inspiracje aktywizacyjne

👉Artykuły poradnikowe i eksperckie

👉Nowe wydania magazynu Super Senior

👉Informacje o nowych wpisach na bloga, artykułach, wywiadach, recenzjach

👉i wiele innych!

Nie bój się spamu! Wysyłam tylko najlepsze treści!

Zapisz się do newslettera!👋

Jeden klik, a jako pierwszy poznasz wartościowe treści

👉 Wsparcie i aktywizacja seniorów

👉Pomysły na zajęcia terapeutyczne i aktywizacyjne

👉Projekty i przedsięwzięcia podnoszące jakość życia osób starszych

Nie bój się spamu! Wysyłam tylko najlepsze treści!

Dodaj komentarz